najnowsze wpisy

  • co nas czeka... czyimiś oczami...

co nas czeka…

nigdy nie wiemy co nas czeka... dawno nie pisałem... ale mam nadzieję to zmienić. ostatnio dużo więcej się u mnie działo, bardzo dużo więcej... pewnie będę stopniowo o tym opowiadał w jedyny słuszny, edkowy sposób... [...]

  • odwilż... czyimiś oczami...

odwilż…

choć oryginalny tytuł utworu, który pchnął mnie ostatecznie do napisania poniższego popełnienia, to wiosenna odwilż, jakoś tak z wiosną ma niewiele wspólnego... ostatnie akcenty muzyczne nie niosą za sobą nadziei... przynajmniej ja tak to odbieram... [...]

  • naprawdę... czyimiś oczami...

naprawdę…

 naprawdę   a ja świecę dzień święty gdzieś w lesie rąbię drewno na opał wśród natury uniesień echo serca mnie niesie wiatr przecinam z kawkami ich kluczem i coraz bliżej do zimy coraz więcej się [...]

  • to wystarczy... czyimiś oczami...

to wystarczy…

nie było mnie tutaj od prawie miesiąca.. czy to wystarczy, żeby za mną zatęsknić? siedzę sam, za oknem oberwanie chmury i burza.. niepokojąco.. ale dzisiaj tekst z przedwczoraj.. tak, ciągle piszę.. sporadycznie, ale piszę.. ostatnio [...]