odnoszę wrażenie, że w życiu każdego wybitnego czy też samozwańczego (czytaj mnie) poety przychodzi czas na napisanie popełnienia z pytaniem w tytule.. możliwości jest co nie miara ale szczególnie często trafiam na popełnienia podobne do tego, które sam wam zgotowałem.. czekam na opinie – zapraszam!

 

a gdyby

 

a gdyby tak

nie dożyć jutra
lub odejść wraz z zimą depcząc przebiśniegi

wskoczyć w perłową źrenicę czasu
odliczać eony do końca ziemi

a gdyby tak

nie dożyć jutra
i dzisiaj już złożyć swe ciało do snu

zatopić w sercu kruczoczarne pióra
zapisać nimi ostatnie ze słów

a gdyby tak

nie dożyć jutra
i z duchami mędrców rozpocząć grę w karty

losem szafować i twardo walczyć
grając va banque
choć na chybił-trafił

a gdyby tak

nie dożyć jutra
utracić wszystko w ułamku chwili
to
co pozostanie po takim życiu
co byście po mnie odziedziczyli

a gdyby tak