i się porobiło!

pojawiło się pierwsze wydanie almanachu „W deszczu słów”, w którym było mi dane umieścić kilka swoich popełnień. ha! edek na wypasie. 😀 i to prawdziwym wypasie bo tomidło liczy sobie 559 stron.

o, a to fragment mojego oblicza w księdze:

w deszczu słów - edward unicki na czyimisoczami.pl

almanach „W deszczu słów” – czyimisoczami.pl

znajdziesz tutaj wiersze autorów z fejsbukowej grupy – Klub Poetów Niepokornych.

co tu dużo mówić..
zostało mi kilka sztuk więc jeśli chcesz żeby zalegało Ci na półce – pisz na priv, g+, fb.. zobaczymy co da się zrobić. 😉

pozdrawiam!