często utrzymujesz kontakt wzrokowy podczas rozmowy? co w nich widzisz? a w twoich oczach co zobaczyłbym gdybyśmy się spotkali i poświęcili chwilę czasu na rozmowę? poniższe popełnienie powstało nieco z przypadku, przy rozpalaniu w piecu.. hehe.. miało być tylko o miłości.. ale niespodziewany zwrot myśli skierował treść w zupełnie innym kierunku.. tak naturalnym dla edka..

zapraszam!

 

a w twoich oczach

a w twoich oczach
widziałem strach

(podobno oczy czytam
jak wiersze)

gdy je zamykasz i toniesz w snach

twe loki stają się
dla mnie
powietrzem

skręcam za nimi
za róg miasteczka
i z nocną zmianą
wpisuję się w grafik

do pracy
co przecież jej nie potrzeba
nie teraz
nie kiedy zostajemy
sami

nie gdy na niebie srebrne woale
wędrują po nocnych zakątkach
spełnienia

nie
gdy w noc czarną

tak czarną jak ziemia

odkrywasz nagle
że obok
mnie
nie ma

i w twoich oczach
maluje się strach

(a podobno oczy czytam
jak wiersze)

w starym pokoju
wśród pustych ścian

szukasz

a ja jestem
delikatnym
chłodnym dreszczem