na co dzień unikam wypowiedzi w trybie przypuszczającym. wolę pewniki niż gdybania. nie przypuszczam, że coś zrobię tylko planuję czegoś zrobienie. zresztą na stronie z edwardyzmami znajdziesz coś na ten temat.. dzisiaj jednak postanowiłem zrobić wyjątek, który oczywiście potwierdza regułę 😛

zapraszam..

 

w trybie przypuszczającym

przypuszczam
że w życiu
niewiele widziałem

przypuszczam
bo nie wiem tego na pewno

przypuszczam
że łez zbyt mało wylałem
choć i tak

już wystarczająco dużo

przypuszczam
że jestem nadal młody
i przede mną jeszcze
lata pełne planów

przypuszczam
bo ćwierć wieku minęło
i lata młodzieńcze

daleko już za mną

przypuszczam
że kiedyś jeszcze napiszę
i może książkę wydam edkową

przypuszczam
bo dziś jestem tutaj
jutro zaś

mogę być
za czarną zasłoną