ostatnimi czasy pisuję więcej rymów.. „zapatrzeni” to tekst, sprzed ponad pół roku.. napisałem go 12-10-2016.. leżał w folderze „_nieopublikowane” czekając na wydanie lub zaistnienie tutaj..
też odnosisz wrażenie, że moje wcześniejsze teksty były.. hmmm.. bardziej „bolesne”..?

zapraszam..

 

zapatrzeni

otrząśnięci z letargu
trzeźwo przekraczają kolejne granice
skaczą w przepaść

bez ratunku
bez zastanowienia

daltoniści światła
narkomani mroku
nieczułe stworzenia
wpasowane
w pustkę

jedynie i tylko

w zawieszenie
pomiędzy urwiskiem
a skałami u stóp bylejakości życia

zapatrzeni w lustro
z godnym pożałowania
podziwem

krzykacze pieśni chwalebnych
i pieśni zakazanych

(bo im wolno)

nieprzytomni egoiści
codziennie otuleni własnym uwielbieniem

toczeni martwicą
pustej egzystencji
rzuconej jak obietnica bez pokrycia
jak słowo na wiatr

daltoniści światła
narkomani mroku

przegrani życia