nachodzą mnie czasem myśli, żeby rzucić to wszystko w cholerę, zaszyć się gdzieś w opuszczonym bunkrze, albo wybudować szałas i zostać dzikim lokatorem lasu.. „to wszystko” to znaczy to, co skłania człowieka do myślenia o chwilach ostatnich.. np. taką smutną pogodę rzuciłbym w cholerę..

zapraszam..

 

to wszystko

ta noc
ten dzień
ten czas kiedy niespokojny sen
budzi nas
trwoży nas

i na przyszłość rzuca strachu
cień

ten głos
gdzieś w nas
ten co mówi nam jak żyć
w co grać

słuchasz go
lub też nie
każdy przecież żyje tak
jak chce

czas gna
my też
w tej pogoni zatracamy sens

życia smak
inny jest
inna sól
inny pieprz

suche łzy
gorzki kres

i ta noc
ten
niespokojny sen