wierszyk przygotowany dla dzieci na akademię związaną ze sprzątaniem świata 😀
tchnęło mnie po przeczytaniu scenariusza przygotowanego przez moją żonę (i nawet jutro jakieś dziecko będzie ten wiersz mówić! ha – zasłynę!).

 

głębokim oddechem

 

Ziemię całą spowijam,
Razem z dymem z komina,
Razem ze spalin kłębem,
A jestem Ci bardzo potrzebne!

To mną masz przecież oddychać,
I nie chcę Cię sobą zabijać
Truć Ciebie i Twojej rodziny
Przez pyły, metale, spaliny

Ja jestem powietrzem.